Import spoza UE pod lupą branży
21 września 2026 r. na PGE Narodowym w Warszawie odbyła się konferencja „Konkurencja, klimat, regulacje: trzy siły kształtujące sektor budowlany”, której współorganizatorem było Stowarzyszenie Producentów Pap. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele administracji publicznej, organizacji branżowych, producentów materiałów budowlanych oraz eksperci rynku. Jednym z głównych tematów konferencji był wpływ importu wyrobów budowlanych spoza Unii Europejskiej na sytuację krajowych producentów. Stowarzyszenie Producentów Pap reprezentował prezes zarządu Konrad Machula, który wziął udział w panelu poświęconym wynikom raportu prof. Marka Bryxa ze Szkoły Głównej Handlowej.
Dyskusja pokazała, jak duże znaczenie dla rynku pap i membran bitumicznych miało ograniczenie importu z Rosji i Białorusi. Jeszcze w 2021 roku import pap asfaltowych w rolkach odpowiadał za 30 proc. krajowej produkcji sprzedanej w ujęciu tonażowym, podczas gdy w 2024 roku jego udział spadł do 7,2 proc. Jednocześnie wyraźnie poprawiła się pozycja eksportowa polskich producentów membran bitumicznych. Obecnie eksport tych produktów wynosi ok. 61 tys. ton, przy imporcie na poziomie ok. 29 tys. ton.
– Pozycja eksportowa producentów membran bitumicznych jest bardzo dobra, dzisiaj eksportujemy ok. 61 tys. t, a import to zaledwie 29 tys. t. To wskazuje jednoznacznie, że nasza branża ma się dobrze, że jest to zdrowy biznes, który potrafi konkurować na rynku Unii Europejskiej, pod warunkiem że mamy narzędzia, które chronią nas przed importem spoza Unii Europejskiej – podkreślił Konrad Machula, prezes Stowarzyszenia Producentów Pap.
Jednym z ważnych wątków dyskusji była potrzeba tworzenia równych warunków konkurencji dla producentów działających w Unii Europejskiej i firm spoza jej obszaru. SPP zwraca uwagę m.in. na koszty związane z polityką klimatyczną i emisją CO2, których nie ponoszą w takim samym zakresie konkurenci z państw trzecich. Dlatego branża postuluje objęcie pap i membran bitumicznych mechanizmem CBAM, który miałby ograniczać przewagę kosztową importu spoza UE.
– Polska branża oczekuje, żeby Unia Europejska patrzyła strategicznie na swój przemysł. Wspieramy transformację klimatyczną i oczekujemy, że Unia Europejska będzie chroniła przemysł, który tę transformację wprowadza. Nie oczekujemy wprowadzenia nowych narzędzi, ale tego, żebyśmy dobrze wykorzystywali te, które już istnieją – mówił Konrad Machula.
W czasie konferencji dyskutowano również o reformie systemu ETS oraz zmianach regulacyjnych wpływających na rynek materiałów budowlanych, w tym o ustawie o wyrobach budowlanych i nowych wymaganiach dla sektora.
